Rok temu kibicowałem na trasie drugiego Maratonu Lubelskiego. W tym roku zamieniłem się stronami. Bodajże w październiku postanowiłem, że wystartuje w Grand Prix Lublina w biegach ulicznych. Zapoznałem się z regulaminem i sprawa była jasna, żeby zająć wysoką lokatę, trzeba było wystartować we wszystkich biegach - wisienką na torcie był ostatni bieg... Potraktowałem temat bardzo poważnie, ...

