Dokładnie pamiętam swój pierwszy bieg w kolcach. Byłem w czwartej klasie szkoły podstawowej i startowałem w sztafetowych biegach przełajowych. Nauczyciel wychowania fizycznego dał mi te buty i powiedział, że dzięki nim pobiegnę szybciej. To była świetna motywacja dla kogoś, kto lubił rywalizację. W drugiej klasie gimnazjum rozpocząłem treningi w klubie lekkoatletycznym, a rok później kupiłem swoje pierwsze kolce do ...

