Andy Vernon – długodystansowiec ciężkiej wagi

2 No tags Permalink 0

Czas na kolejny wpis przybliżający sylwetkę charakterystycznego biegacza, którego zapewne gdzieś widzieliście. Ponownie biorę na tapetę sylwetkę z Wysp Brytyjskich. Jego znaki rozpoznawcze to wybitnie jasna skóra oraz ponadprzeciętna muskulatura. Domyślacie się, o kogo chodzi? Jeżeli nie, to służę pomocą – Andy Vernon. W ostatni weekend wygrał prestiżowe biegi przełajowe w miejscowości Hannut (Belgia). Do największych sukcesów tego biegacza możemy zaliczyć srebrny (5000 m) i brązowy (10 000 m) medal Mistrzostw Europy (Zurich 2014). Jesteście ciekawi, jak przebiegała jego kariera? Mam nadzieje, że tak!

Myślę, że wielu czołowych polskich zawodników doskonale kojarzy sylwetkę tego biegacza. Dlaczego? Niektórzy walczyli z nim ramię w ramię. Urodził się w 1986 roku, a jak napisałem w tym wpisie – był to wyróżniający się rocznik w naszych biegach średnich i długich. Polecam sprawdzić wyniki przełajów w kategorii U-23 z 2007 roku (Toro, Hiszpania).

Kim jest Callum Hawkins? Walecznym szkotem, a TUTAJ możesz się dowiedzieć o nim więcej.

Andy Vernon (ur. 07.01.86 w Fareham) brytyjski biegacz długodystansowy, olimpijczyk. Jest ósmym (5000 m) i trzynastym (10 000 m) zawodnikiem na listach all-time w Wielkiej Brytanii. Jego wyniki z bieżni są imponujące, ale najskuteczniejszy jest w terenie. Nie bez przyczyny opisuję tę sylwetkę właśnie teraz, bo sezon crossów jest w pełni. Tak, to specjalista od biegów przełajowych. Zapewne ma to związek z jego nietypową sylwetką (wzrost 182 cm, waga 72 kg). Wyraźnie wyróżnia się w tłumie biegaczy muskulaturą. W konsekwencji jest bardzo silny, co przekłada się na dobre wyniki w przełajach.  Podobne parametry do Vernon’a ma Garett Heath, który również jest typem przełajowca. Andy jest podopiecznym wybitnego australijskiego trenera – Nica Bideau.
 

 
Pierwszy zarejestrowany wynik zawodnika pochodzi z 2001 roku (4:24 na 1500 metrów). Jego przygoda z bieganiem zaczęła się relatywnie późno, a osiągane wyniki nie wyróżniały się niczym szczególnym. Przypuszczam, że pobiegł to”na żywca”, więc wynik niepozorny, ale wskazujący, że mamy do czynienia z utalentowanym zawodnikiem. Rok później Andy startował na 3000 metrów, gdzie udało mu się nabiegać 9:17. Nie musiał długo czekać na międzynarodowy debiut. Już w 2004 roku zakwalifikował się na Mistrzostwa Świata w Biegach Przełajowych (Bruksela). Zajął 64 miejsce w biegu na 8000 metrów. Do jego największych osiągnięć jako juniora możemy zaliczyć (kategoria poniżej 20 roku życia) czwarte miejsce na Mistrzostwach Europy na bieżni (5000 metrów, 14:27, Kowno 2005) oraz drugie miejsce w drużynie w trakcie Mistrzostw Europy w Biegach Przełajowych (Saint-Étienne 2005). Patrząc na rozwój zawodnika z perspektywy czasu, widać, że realizował długoterminowy plan. Andy praktycznie w każdym sezonie notował progresję wyników. W 2007 roku sięgnął po brązowy medal Mistrzostw Europy w Biegach Przełajowych w kategorii młodzieżowca (poniżej 23 lat), a przy okazji wywalczył złoto w drużynie (Toro). Rok później był drugi indywidualnie i pierwszy w drużynie w tej samej kategorii (Bruksela). W 2009 roku jako senior, legitymował się następującymi rekordami życiowymi:

1500 metrów: 3:42.98

5000 metrów: 13:43.41

10 000 metrów: 28:23.07

Wypisałem powyższe wyniki, aby pokazać, że Andy biegał na podobnym poziomie, jak Polska czołówka. Świetne wyniki, ale żeby walczyć o medale na imprezach rangi europejskiej (o światowej nie wspomnę) to za mało. W ten sposób mijał rok za rokiem, Vernon cały czas poprawiał swoje rezultaty. W 2013 roku zdobył swój pierwszy indywidualny medal w kategorii seniora – brąz na Mistrzostwach Europy w Biegach Przełajowych (Belgrad). Wreszcie mamy 2014 rok, pamiętne Mistrzostwa Europy w Zurichu. Dopiął swego, zdobył dwa medale. Srebro na 10 000 oraz brąz na 5000 metrów. Nie był to przypadek, ponieważ w maju 2014 roku pobiegł rewelacyjne 13:11.50 na 5000 metrów (mityng w Palo Alto). Rok później na tym samym mityngu nabiegał 27:42 na 10 000 metrów. Mogliśmy go oglądać na Olimpiadzie w Rio, gdzie startował na 10 000 metrów. Ukończył rywalizację na odległym 25 miejscu (trzeci z Europejczyków). Na koniec wspomnę o rażącej dysproporcji w jego wynikach. Spójrzcie na życiówkę z 1500 oraz 5000 metrów. Zapewne ma to związek z brakiem startu na 1500 metrów w 2014 roku. Myślę, że urwałby około 10 sekund z rekordu życiowego. 2016 był pierwszym rokiem, kiedy Andy Vernon nie poprawił żadnego rekordu życiowego. Czyżby czas na zmiany? Kilkukrotnie startował na dystansie półmaratonu, a jego rekord życiowy to 62:46. Ciekawe, może weźmie na celownik maraton? Czas pokażę. Pełną historię startów zawodnika możesz znaleźć TUTAJ.

DystansCzas
800 m 1:50.95
1500 m 3:42.98
3000 m 7:45.49 
5000 m 13:11.50
10 000 m 27:42.62
Półmaraton 62:46
Maraton TBA 
 

 
Jeżeli jesteś zainteresowany sylwetką konkretnego biegacza, to napisz mi to w komentarzu. Masz pełną dowolność. Kojarzycie w Polsce zawodnika, który ma podobną sylwetkę do Vernon’a? Bo ja tak. 😉

2 Comments
  • jnalew
    9 czerwca, 2018

    Skojarzyła mi się od razu sylwetka pewnego Bartosza z Warszawy 😉

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.