Jak biegać szybciej biegając mniej?

0 No tags Permalink 0

Październik jest idealnym miesiącem na refleksje związane z treningiem biegowym. Po jesiennych startach przyszedł czas na roztrenowanie. W trakcie tego mezocyklu odpoczywamy zarówno fizycznie, jak i psychicznie. W międzyczasie układamy w głowie plan na kolejny rok. Co chcesz osiągnąć po przepracowanej zimie? Ten tekst kieruje do ambitnych amatorów, którzy lubią biegać, a poprawianie życiówek daje, im mnóstwo satysfakcji.

Trening

Większość ambitnych amatorów posiłkuje się planami treningowymi z Internetu. Lepsze coś niż nic. Jednak ten plan, zazwyczaj zawiera jedynie suche dane treningowe. Tyle i tyle kilometrów w poniedziałek, tyle we wtorek, a tyle w piątek. Oczywiście, na treningach są różne zakresy tempa, czyli jakieś zróżnicowanie jest. Pragnę podkreślić jednak, że nie samym bieganiem biegacz żyje. I nie raz bywa tak, że większy wpływ na poprawę życiówki ma przykładowo wzmocnienie sylwetki, niż wybiegane kilometry (w hurtowej ilości). Warto poczytać o treningu, który po urozmaiceniu wprowadzi nową jakość w naszą treningową codzienność.

Sprawność

Jest to bardzo szerokie pojęcie. W jego skład wchodzą ćwiczenia rozciągające, stabilizacyjne, siłowe. Warto, wygospodarować chociaż jeden dzień w tygodniu na ćwiczenia. Nawet kosztem jednego treningu biegowego. Dlaczego? Zapewniam, że dzięki temu biega się zdecydowanie lepiej. Na dodatek silniejsze ciało jest mniej podatne na kontuzje. Kluczem w treningu biegowym jest regularność. Zapobieganie kontuzjom, to podstawa w realizacji celu.

Siła ogólna

Ćwiczenia sprawności ogólnej można wykonywać w domu. Siłę ogólna również, ale potrzebne do tego są przyrządy, które możemy znaleźć na siłowni. Wyciskanie na ławeczce, półprzysiady i wiele innych. Są to ćwiczenia, które pomogą wzmocnić nasze ciało. Dodam, tylko że nie zalecam robić nowych ćwiczeń na własną rękę. W tym miejscu nieoceniona jest osoba trenera, który powie oraz pokaże jak wykonywać poszczególne ćwiczenia. Inaczej można w głupi sposób nabawić się kontuzji.

Potęga regeneracji

Zalecam raz na jakiś czas udać się na basen lub do SPA. Woda ma dobry wpływ na nasze mięśnie. Kolejną rzeczą bardzo przydatną są narzędzia do automasażu. Różnego rodzaju wałki, kule, kijki. Wszystko, to używane regularnie są podwaliną naszego sukcesu. Nie wolno zapominać, że to wszystko nie zastąpi nam prawdziwego masażu. Dlatego warto raz na jakiś czas udać się do specjalisty. Jeżeli nie wiecie, gdzie takowego szukać, jesteście z Lublina i okolic, służę pomocą: Kamil Grudzień lub zespół z OrtoOptymist są godni polecenia. Podkreślę, że masaż jest najskuteczniejszy w zapobieganiu urazom. W momencie, kiedy Was coś potężnie boli specjalista może pomóc, ale to już wymaga czasu. W zależności od tego, jaki, to problem. Na koniec dodam o podstawie naszej regeneracji, czyli śnie. Biegaczu zwróć na to szczególną uwagę, nie lekceważ tego!

Jeżeli ktoś dobrnął do tego momentu, to chciał bym Was poinformować, że jestem w stanie Wam pomóc w treningu. Nie bójcie się pytać jak macie jakieś wątpliwości co do Waszego treningu. Zawsze mogę napisać co o, nim myślę. Mojego maila znacie :).

Biegi przełajowe to świetny element treningu



 

No Comments Yet.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.